Posts in Category: Houston Rockets

JAMES, JAMES, JAMES… SLEEPY HEAD, WAKE UP!

ZZzzzZZzz…

Sezon ogórkowy czas zacząć – Dwight Howard podrywa 16 – latki

Żeby nie było hehe. Trafiłem na to zupełnie przez przypadek. Słowo harcerza.

Kolejny mój były ulubiony zawodnik (po super-starzejącym się Stevie Francisie), który powoli i nieuchronnie spada z piedestału i jeśli jeszcze nie sięgnął to niedługo to usłyszymy.

Upadek na dno.

Jakiś tydzień temu wyciekły 2 zdjęcia.

Dwight Howard i dwie 16 – latki w pokoju hotelowym. Dwight płaci za hotel, przelot i pewnie wycieczkę do Disneylandu.

A żeby wykorzystać limit plotek na ten tydzień, to Dwight ma podobno już 8 (słownie: ośmioro) dzieci, każde z inną kobietą. Ciekawe z czego będzie płacił alimenty jak skończy grać.

Dream Shake – uczeń i mistrz

Centrzy San Antonio Spurs chyba mają to we krwi. Dream Shake działa na nich jak płachta na byka i latają jak samoloty.

Wczoraj widzieliśmy ucznia w akcji:

James Harden – PPG 25, SSJ 1[GIF]

James Harden jest w stanie rozgrzać się szybciej niż olej na patelni i przechylić losy meczu na korzyść swojej drużyny. Jest też w stanie wyhodować sobie olbrzymią brodę. To wszystko wiadomo, wystarczy zajrzeć do Hardenopedii.

harden

Ale James Harden Super Sayian? Co na to Goku? GIF po skoku.

James Harden trade – rok później

27 października 2012 roku, po porażce w Finałach z Miami i tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu, Oklahoma City Thunder wymieniła Jamesa Hardena, Cole’a Aldricha, Lazara Haywarda i Daequana Cooka na Kevina Martina, Jeremy’ego Lamba, 2 wybory w pierwszej rundzie draftu (Steven Adams wybrany z nr. 12 w drafcie 2013 + wybór Dallas w 2014 roku) oraz wybór w drugiej rundzie draftu 2013 (Alex Arbines – póki co w hiszpańskiej spiżarni).

harden exception

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To Superman! (czy na pewno?). Czyli Dwight Howard 2013.

W 2009 roku, Dwight Howard na własnych barkach zaniósł drużynę Orlando Magic do finałów NBA. Abstrahując od ostatecznego wyniku (4-1 dla Lakers), nietrafionego alley-oop Courtney Lee, powrotu Jameera Nelsona itd., jednemu nie da się zaprzeczyć. Dwight Howard swoją grą sprawił, że kopciuszek zamienił się w królewnę i drużyna na którą nikt przed sezonem nie stawiał (może oprócz mnie starego wierzyciela bajek i fana Magic) znalazła się na największej scenie NBA. 

Powrót do przyszłości

Stacja dynamit TNT wypuściła świetny klip reklamowy traktujący o przyszłości najlepszej ligi świata.

Ale jak słyszymy już na samym początku, „if it can be seen, can it be done?”

Więc najpierw klip, a później odpowiemy sobie na kilka pytań.